sobota, 13 maja 2017

Czeskie bajki ilustrowane w "carovne Lahodnosti" Klary Markovej

kolorowanka Carovne Lahodnosti Magical Delights Klara Markova

Kojarzycie jakieś czeskie bajki? Może pamiętacie z dzieciństwa "Krecika", "Rozbójnika Rumcajsa", "Makową Panienkę" czy "Wodnika Szuwarka"? Ja się wychowywałam na tych bajkach, a kolorowanka Klary Markovej całkiem nieźle uchwyciła klimat owych czeskich opowieści. Już od pierwszej strony rzuca się w oczy, że książka ma niepowtarzalny urok i wyjątkowe ilustracje, jakich nie znajdziecie nigdzie indziej. Zapraszam na przegląd.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Bilet do snów w kolorowance Karoliny Kubikowskiej "Ticket to Dreams"

kolorowanka Ticket to Dreams Karolina Kubikowska

"Po drugiej stronie snu", pierwsza książka Karoliny Kubikowskiej, podobało mi się graficznie, ale nie na tyle, bym przebolała tę wszechogarniającą czarność na jej ilustracjach. Ostatecznie jej nie kupiłam i nigdy nie żałowałam swojej decyzji, szczególnie że pokolorowane prace publikowane w grupach kolorowankowych jakoś mnie nie powalają. Zawsze uważałam, że te ilustracje zwyczajnie nie nadają się do kolorowania, tylko są do oglądania jak artbook. Tak było dopóki w internecie nie zaczęły pojawiać się kolorowe prace z kolejnej książki Kubikowskiej - "Ticket to Dreams".

Mityczne stwory i fantastyczne bestie w kolorowance "Mythomorphia"

kolorowanka Mythomorphia Kerby Rosanes

Kerby Rosanes to jeden z pierwszych ilustratorów, który stał się dla mnie rozpoznawalny (zaraz po Johannie Basford), a "Inwazja bazgrołów" to dokładnie druga kolorowanka, jaką kupiłam i podejrzewam, że niewiele jest osób, które jej nie znają ;-) Tak więc mam do niego szczególny sentyment i z przyjemnością czekam na jego kolejne książki :-) Nie inaczej było też z "Mythomorphią". Chociaż wcześniej wyszło wydanie czeskie i francuskie, to ja jednak zdecydowałam się poczekać na amerykańskie, głównie przez względy estetyczne - żeby mi okładka pasowała do pozostałych "morphii", a ponadto po prostu sprawdziłam, które wydanie jest najgrubsze, by mieć to z najgrubszym papierem. Zwycięzcą okazało się amerykańskie.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Kot Pusheen do kolorowania dla małych i dużych

klorowanka Pusheen Coloring Book

Kojarzycie kota, a dokładniej kotkę Pusheen chociażby z naklejek Facebooka? Niektórzy z Was może nawet wysyłają ją do znajomych lub wklejają w facebookowych komentarzach :-) Ten właśnie sławny  kotek dorobił się własnej kociastej kolorowanki, którą w mojej opinii z powodzeniem mogą kolorować i mali i duzi. Dziś zaś mam dla Was recenzję tej zabawnej książeczki.

sobota, 18 marca 2017

Niezmienna sielskośc w "Romantic Country The Third Tale"

kolorowanka Romantic Country The Third Tale Eriy

"Romantic Country" to chyba moja ulubiona seria kolorowankowa, o czym wspominałam już przy recenzji dwóch poprzednich części. Dziś nadszedł czas na część trzecią i ostatnią na ten moment. Jej angielska premiera zbliża się wielkimi krokami, więc zapraszam na przegląd wydania japońskiego.

piątek, 17 marca 2017

Początki w Hand Letteringu i nowoczesnej kaligrafii

hand lettering nowoczesna kaligrafia

Wszystko zaczęło się od pióra wiecznego. Miałam w pracy spotkanie z szefem oddziału, na którym moją uwagę zwrócił fakt, że pisze on właśnie piórem, czego nie widuje się obecnie zbyt często, a przynajmniej ja nie widuję ot tak na co dzień. Przypomniało mi to moje czasy szkolne, kiedy sama pisałam tylko piórem, a potem jakoś przestałam, choć nie pamiętam z jakiego powodu (może miałam dosyć palców wiecznie ubrudzonych atramentem) i nagle zapragnęłam znowu zacząć go używać. A że jedno pociągnęło za sobą drugie, to nie tylko stałam się posiadaczką ślicznego Lamy Safari (a nawet ostatecznie trzech jego wersji), ale również zainteresowałam się tzw. hand letteringiem i nowoczesną kaligrafią.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Jednorożce wykluwają się z jaj według surrealistycznej kolorowanki "Pop Manga" Camilli d'Errico

kolorowanka pop manga camilla d'errico

Przyznaję szczerze, że nie jestem wielką fanką mangi mimo mojego japonistycznego wykształcenia. Chyba z niej wyrosłam w pewnym momencie, choć w czasach studiów czytałam jej całkiem sporo zafascynowana kulturą japońską. Jakoś nie przemawiają do mnie te wielkie oczy na pół twarzy i okrągłe buzie. Jednak kolorowanka "Pop Manga" przyciągnęła moją uwagę swoją surrealistyczną naturą. Nie mogę powiedzieć, że wzbudziła mój zachwyt, ale ma w sobie coś niezwykłego i dlatego trafiła do mojej kolekcji.